JUSTIN

Witam wszystkich!
Kolejny post będzie poświęcony bożyszczu nastolatek, sławnemu piosenkarzowi i celebrycie - Justinowi Bieberowi. W poprzednim poście, napisałam, że jestem Belieber. Mianowicie już ponad 3 lata.
Podjęłam ten temat, ponieważ w ostatnich kilku dniach, było bardzo głośno o Justinie.
Został aresztowany pod zarzutem nie ważnego prawo jazdy. Wiele osób uważa, że został zatrzymany dlatego, że był pod wpływem alkoholu i narkotyków. TO NIE PRAWDA!
Wiele "Beliebers", które stały się w ogóle Beliebers po koncercie w Polsce i nie tylko, opuściło Justina po tym wybryku. Kiedy sprawa się wyjaśniła (policjanci sfałszowali dokumenty i podali nie prawdziwe informacje, trójka z nich została zwolniona) wróciły, co wiele z nas zabolało.
W ostatnim czasie, Justina można było spotkać z modelką Chantel Jeffries. Szczerze, bardzo mi się to nie podoba. Chantel została aresztowana 5 razy. Według mnie Jeffries ma na niego bardzo zły wpływ.
Kiedy Justina aresztowano, pojawiły się pytania "Gdzie Selena?!", ale dużo osób powinno zastanowić się, kiedy Biebs był z Seleną, strasznie ją hejtowano. Zdjęcie Justina, w pomarańczowym uniformie, strasznie bulwersowało ludzi. Najwięcej osób widziało śmiech, ale tylko Beliebers zauważyły łzy w jego oczach.
Został jeszcze wątek telewizji. Oczywiście w tym samym dniu, kiedy Justin został aresztowany, pojawiło się wiele informacji na ten temat w polskiej telewizji. Kiedy wszystko się wyjaśniło, żaden kanał nie przejął się tym specjalnie, lecz bardzo spodobało mi się zachowanie stacji TVN24. Kiedy prawda wyszła na jaw, stacja sprostowała sprawę Justina, dodatkowo reporterzy powiedzieli, że ludzie powinni zazdrościć Justinowi Beliebers, bo są na prawdę oddane.
Więc to by było na tyle, macie pytania to śmiało. 

2 komentarze:

  1. Nie jestem Belieber, ale mimo to nic nie mam do Justina i zdecydowanie się z tobą zgadzam. Wydaje mi się, że jednak troszeczkę przesadził, mimo to, to co napisałaś o niektórych Beliebiers, że odwróciły się od niego, a kiedy już się wszystko wyjaśniło postanowiły wrócic lekko mną wstrząsnęły. Nie zagłębiam sie w sprawy zwiazane z Bieberem i zawsze myślałam, że jego fanki nigdy go nie opuszczą, gdyż mimo wszystkich jego wygłupów zawsze z nim było.
    P.S : Bardzo lubię czytac twojego bloga. Fajnie byłoby, gdybyś częściej wstawiała tu posty. ;*

    OdpowiedzUsuń